Kto dziś kupuje rzeczy z motywami religijnymi?

Religia nie raz była częstym zarzewiem konfliktów pomiędzy pokoleniami. Problem jest znany od dawien dawna, ale aktualnie u źródła tego zjawiska stoją inne motywy niż kiedyś. Biorą się one od wchodzącej do naszego kraju zachodniej cywilizacji ateistycznej. Co jest ciekawe, bowiem nawet w czasach PRL religia nie była tak niepopularna jak teraz, wprost przeciwnie, zachowania religijne były wyrazem buntu i sprzeciwu wobec ustroju socjalistycznego. Natomiast teraz młodzi ludzie częstokroć nie znajdują potrzeby w podtrzymywaniu tradycji swoich dziadków oraz rodziców podejmując szybkie i banalne egzystowanie na bazie własnych analiz równolatków z zagranicy.

modlitwaCiekawą mimo wszystko rzeczą jest permanentnie rozszerzający się rynek dewocjonaliów. Coraz powszechniej zauważyć możemy powstające sklepy sprzedające artykuły z dziedziny religijnej. Do zawartości ich propozycji wchodzą różnorakiego charakteru obrazy z portretami osób biblijnych, statuetki aniołków bądź świętych, a także dodatki przydatne podczas celebracji wydarzeń religijnych jak zestawy kolędowe oraz różańce albo medaliki z portretem Matki Boskiej lub świętych.

W sprzedaży odnajdziemy ponadto koszulki z pierwiastkami religijnymi, jakie wywołują obecnie furorę wśród części młodzieży, która sceptyczniej patrzy na trendy przychodzące z Zachodu. Jak się okazuje dewocjonalia są kupowane nie jedynie przez starsze panie, ale także i przez młodzież, która znajduje w przymiotach religijnych interesującą alternatywę dla standardowych emblematów na odzieży, a także okazję ukazania swego oddania do klasycznych zasad.

Analogicznie jest również z aranżacją wnętrz. Religia stała się dość częstą problematyką wnętrzarską (patrz np. tutaj). Multum ludzi niewierzących ma w mieszkaniu obrazy bądź statuetki, które dotyczą religii katolickiej. Dzieje się tak z tego powodu, iż ozdoby te są zwyczajnie piękne i mierzą w smaki wielu osób. Jest to także metoda przystosowania zagranicznych stylów kreowania pomieszczeń do krajowych warunków oraz kultury, w jakiej zwykle było miejsce na krzyż na ścianie i statuetkę Matki Boskiej na komodzie.

Previous Entries Boże Narodzenie familijnie Next Entries Uroda to nie wszystko...